niedziela, 24 maja 2015

Bóg nigdy nie mruga

Witam wszystkich :) Co tam u was ciekawego? Nieubłaganie zbliża się koniec roku. Każdy walczy o jak najlepsze oceny i średnią. Mi jak narazie idzie bardzo dobre. Z ocen jestem zadowolona. A wakacje już za 32 dni. Szybko zleci :)

Dziś opowiem wam o książce ,,Bóg nigdy nie mruga''  50 lekcji na najtrudniejsze chwile w życiu. Reginy Brett.
Już wcześniej słyszałam o tej książce. I miałam plan ją zakupić, lecz w końcu pożyczyłam ją do przeczytania od przyjaciółki.

,,Pięćdziesiąt wskazówek. Pięćdziesiąt lekcji, w których autorka przeplata własne przeżycia z doświadczeniami ludzi spotkanych na swojej krętej drodze; przywołuje ważne dla siebie postaci, znaczące książki i filmy, inspirujące modlitwy i wypisy z lektur; przypomina o sile psalmów i prostych sentencji.

Felietony Reginy Brett docenili i pokochali czytelnicy na całym świecie. Przyklejano je na lodówkach, rozsyłano w e-mailach do bliskich. Tematy lekcji, których udzieliło autorce życie, cytowano na tysiącach blogów i przedrukowywano w gazetach.

Książka, którą trzymasz w ręce, stanie się bliska każdemu, kto kiedykolwiek znalazł się na życiowym zakręcie oraz wszystkim szukającym inspiracji. Niech każda z pięćdziesięciu lekcji będzie manifestem – jak bohaterka jednego z esejów, pewna sportowa czapka z prostym hasłem: „Życie jest dobre”. Bo takie jest. Naprawdę''


Po przeczytaniu tej książki moje życie minimalnie się zmieniło. Mam inny pogląd na pewne sytuacje i sprawy z którymi wcześniej nie mogłam sobie sama dać rady. Daje one wiele wskazówek jak dobrze przejść przez życie, jak być szczęśliwym, jak poradzić sobie z problemami, jak zachowywać się wobec drugiego człowieka. Bardzo wszystkim ją polecam i zachęcam do przeczytania, myślę że każdemu wniesie ona coś do życia. Nie jest długa, lekko się ją czyta, wiec nawet jak ktoś nie lubi czytać książek przypadłaby do gustu. 
Pozdrawiam i życzę udanej niedzieli :)