czwartek, 13 lipca 2017

'Nie zrobisz tego'- słowa po których możesz wszystko!

Hey!! Ostatnio sobie obiecałam, że zaczynam regularnie pisać i tak oto mój plan wcielam w życie :) Długo myślałam nad tym co mogę ciekawego dla was tu zamieścić. Marze o tym, aby moje słowa i przelewane tu emocje zainspirowały kogoś a nawet próbowały zmienić wasze poglądy. Dzisiejszy post będzie o poczuciu własnej wartości i o tym jak bardzo ważna jest w codziennym funkcjonowaniu. Kiedy wkraczamy w dorosłe życie ale i w każdym jego momencie, napotykamy na swojej drodze wiele przeciwności losu i problemów które naszym zdaniem są nie do pokonania. Niektórzy codziennie przejmują się wieloma spawami które za kilka lat nie będą miały większego znaczenia. Inni natomiast zmagają się z brakiem wiary w siebie i brakiem akceptacji. Często, kiedy ktoś nas zrani, wmawiamy sobie wiele złych rzeczy, zrzucamy winę na siebie w ten sposób bardziej siebie krzywdząc. Zamykamy się na otaczających nas ludzi i gubimy pozytywne emocje i odczucia. Jeśli uważam, ze jestem słabym człowiekiem, że jestem głupia i beznadziejna, to jak ja mam się podnosić, jak mam funkcjonować? To jest nie wykonalne. Każdy z nas powinien być dla siebie ludzki. Bez wyjątków zasługujemy na dobro, miłość, przyjaźń. Po wszystkim trzeba się podnosić i iść po swoje! Spełniać swoje marzenia, dążyć do ich realizacji. Masz zły dzień? Połóż rękę na klatce piersiowej. Czujesz bicie? To się nazywa cel. Wiara w siebie, swoje możliwości, dają nam naprawdę porządnego kopa aby iść do przodu pomimo porażek i błędów. 


Chyba to wszystko na dziś. Mam nadzieję, że wyszło fajnie i z głębszym przekazem. Sama, bardzo długo dążyłam do tego aby zauważyć wiele pozytywnych stron a nie tylko wspominać te złe.Bardzo ciężko żyje się ze świadomością kiedy wmawiamy sobie że jesteśmy najgorsi i beznadziejni. Pod zadnym względem nie można czegoś takiego robić, ponieważ sami niszczymy siebie. Życzę wam więcej wiary w siebie. Mimo porażek jesteśmy silni i z wszystkim sobie poradzimy. Miłego wieczoru i do następnego! :)

środa, 5 lipca 2017

'Tak naprawdę wszystko można. Pozbierać, przytulić rozpocząć od nowa...'

Hejka! Nie wiem jak to się stało, ale nie było mnie tu ponad rok. Jest mi strasznie przykro, że pominęłam wiele momentów z mojego życia, a zadziało się naprawdę bardzo dużo. Ostatnio podczas głębokiej refleksji, poczułam pustkę i smutek z powodu porzucenia prowadzenia bloga. Więc dziś, postanowiłam wrócić tu do was i zacząć znowu pisać. Bardzo lubię dzielić się swoimi przemyśleniami i dawać innym coś od siebie. Mam nadzieję, że uda mi się systematycznie teraz coś dodawać i przelewać tu swoje emocje i przemyślenia. Jest motywacja, której mocno będę się trzymać. Nie będę się już dłużej rozpisywać, tylko zapraszam was za kilka dni na fajny wpis. Mam nadzieję ze się spodoba! Trzymajcie się i do zobaczenia!